Czy po zakończeniu konkubinatu należą się alimenty?

Autor - Adwokat Ilona Cebo-Kubiczek
dwójka ludzi w polu symbol konkubinatu

Coraz więcej par w Polsce decyduje się na życie w związkach partnerskich (konkubinacie) bez formalnego zawierania małżeństwa. Choć na co dzień takie relacje przypominają rodzinę, polskie prawo traktuje je zupełnie inaczej niż małżeństwo. Najbardziej jaskrawym tego przykładem jest moment rozstania.

Co dzieje się, gdy wieloletni związek się rozpada, partnerzy nie mieli wspólnych dzieci, a jedna ze stron zostaje bez środków do życia? Czy można żądać alimentów od byłego partnera?

Alimenty po rozstaniu – co mówi polskie prawo?

Najkrótsza odpowiedź brzmi: nie. W polskim prawie cywilnym i rodzinnym nie istnieją przepisy, które nakładałyby obowiązek alimentacyjny na byłych partnerów ze związku nieformalnego.

Kodeks rodzinny i opiekuńczy precyzyjnie reguluje kwestię alimentów między dorosłymi, ale odnosi się ona wyłącznie do byłych małżonków (w określonych przypadkach po rozwodzie) oraz krewnych w linii prostej. Dla sądu i urzędów osoby żyjące w konkubinacie – niezależnie od stażu związku czy stopnia zaangażowania finansowego – w świetle prawa pozostają dla siebie osobami obcymi.

Oznacza to, że nawet jeśli jedno z partnerów poświęciło karierę dla prowadzenia domu, a po rozstaniu znalazło się w niedostatku, nie może domagać się od drugiego regularnego wsparcia finansowego na drodze sądowej na takich samych zasadach jak rozwiedziony małżonek.

Brak alimentów to nie brak jakichkolwiek praw. Jak odzyskać pieniądze?

Brak klasycznego obowiązku alimentacyjnego nie oznacza jednak, że po rozstaniu strony zostają bez żadnej ochrony prawnej. Jeśli w trakcie trwania związku partnerzy wspólnie inwestowali pieniądze, budowali dom lub jedno z nich rażąco wzbogaciło się kosztem drugiego, prawo cywilne oferuje narzędzia do wyrównania rachunków.

Oto trzy najczęstsze ścieżki prawne wykorzystywane po rozpadzie konkubinatu:

1. Rozliczenie nakładów i wydatków

Jeśli w trakcie związku inwestowałeś/aś w majątek partnera (np. dokładałeś/aś się do zakupu jego mieszkania, finansowałeś/aś remont jego domu czy zakup samochodu zarejestrowanego na niego), masz prawo żądać zwrotu tych kwot. W sądzie cywilnym składa się wówczas pozew o zwrot nakładów i wydatków.

2. Bezpodstawne wzbogacenie

To instytucja z Kodeksu cywilnego (art. 405 k.c.). Znajduje zastosowanie, gdy jeden z partnerów uzyskał korzyść majątkową kosztem drugiego bez wyraźnej podstawy prawnej. Przykładem może być sytuacja, w której jedna osoba opłacała wszystkie rachunki i codzienne życie, pozwalając drugiemu partnerowi odkładać całą pensję na jego prywatne konto lub inwestycje.

3. Dobrowolna umowa alimentacyjna (renta)

Prawo nie zabrania byłym partnerom pomagania sobie nawzajem. Jeśli osoba lepiej usytuowana dobrowolnie chce wspierać finansowo byłego partnera, strony mogą podpisać tzw. umowę renty lub umowę nienazwaną, w której określoną kwotę i czas trwania takiego wsparcia. Dla bezpieczeństwa obu stron warto taką umowę sporządzić na piśmie lub u notariusza.

Podsumowanie: Jak zabezpieczyć się na przyszłość?

Związki nieformalne w Polsce nie podlegają automatycznej ochronie majątkowej, jaką daje ślub. Aby uniknąć kryzysu finansowego po ewentualnym rozstaniu, pary żyjące w konkubinacie powinny regularnie dbać o formalności:

  • Zbierać faktury i potwierdzenia przelewów za duże wydatki i remonty.
  • Unikać kupowania nieruchomości „na jedną osobę”, jeśli pieniądze wykładają obie strony.
  • Rozważyć spisanie umowy partnerskiej (konkubenckiej) u notariusza, która z góry określa zasady podziału majątku na wypadek rozstania.

ADWOKAT ILONA CEBO-KUBICZEK KANCELARIA ADWOKACKA DĄBROWA GÓRNICZA