AI – sztuczna inteligencja przyczyną rozwodu ?
W praktyce w swojej kancelarii jestem pełnomocnikiem kolejnej osoby, która zainicjowała sprawę rozwodową z powodu rozmów ze sztuczną inteligencją.
Ta jej tak doradziła- że rozwód z partnerem będzie najlepszym rozwiązaniem, a w przyszłości czeka ja wspaniały nowy partner który z pewnością spełni jej oczekiwania i będzie szczęśliwa w nowym związku.
Sztuczna inteligencja może sprawiać wrażenie pomocnej – rzeczowej i opanowanej. Jednak to wsparcie okazuje się fałszywe. Zbyt łatwo wpadamy w pułapkę zaufania do algorytmu, który nie zna emocji i kontekstu. A to właśnie one są fundamentem zdrowych związków.
W przypadkach rozwodów, które prowadze jedna ze stron relacjonując mi, że musi rozstać się z partnerem zaczęła zbyt mocno polegać na AI – w modelu ChatGPT – zamiast rozmawiać z partnerem i wspólnie pracować nad związkiem. Z czasem to AI stało się głównym doradcą. Sztuczna inteligencja bywa zbyt stanowcza, oferując szybkie, radykalne „rozwiązania”, które w praktyce często kończą się decyzją o rozstaniu.
Korzystanie ze sztucznej inteligencji, takiej jak ChatGPT, może być szkodliwe. Ludzie łatwo przyzwyczajają się do rozmów z AI, a z czasem mogą się od nich uzależnić. Zamiast poczuć się lepiej, wielu użytkowników zaczyna odczuwać jeszcze większą samotność niż wcześniej.
Poza tym sztuczna inteligencja wykorzystywana do analizy relacji romantycznych może przynieść więcej szkody niż pożytku.
Jednym z kluczowych problemów jest przenoszenie oczekiwań z relacji z AI na realne związki. Użytkownicy przyzwyczajają się do „idealnych” reakcji modelu, przez co trudniej im zaakceptować złożoność i niedoskonałość prawdziwych relacji. Ponadto AI potrafi budować zaufanie, manipulując danymi – które nierzadko są niepełne, zniekształcone, a czasem wręcz zmyślone. W ten sposób AI może doprowadzić do rozwodu.
Korzystanie z doradztwa AI w zakresie relacji małżeńskich tworzy coraz większy dystans między partnerami – nie wspominając już o tym, że przestają pracować nad poprawą komunikacji, zrozumieniem punktu widzenia drugiej osoby czy rozwiązywaniem konfliktów. Zamiast tego tylko pogłębiają swoje własne spojrzenie na rzeczywistość, swoją wersję wydarzeń.
Istnieją powody, dla których nie powinniśmy używać sztucznej inteligencji do wspierania nas i oceny relacji. Są to:
- Złudna empatia – AI nie czuje i rozumie emocji. Jej celem jest utrzymać nasze zaangażowanie, nie pomóc. Dlatego często przytakuje, dopasowując odpowiedzi do naszych oczekiwań, zamiast ukazać problem z innej perspektywy.
- Zagrożenie dla relacji – szukanie wsparcia u AI może osłabiać więź z partnerem. Zamiast rozmowy i wspólnego szukania rozwiązań – rośnie dystans, pojawia się brak porozumienia, a z czasem relacja traci na sile. W skrajnych przypadkach, AI prowadzi do rozwodu.
- Uzależnienie od „sztucznego zrozumienia” – . Gdy AI nas „popiera”, czujemy ulgę – ale to fałszywa bliskość. Łatwo wpaść w pułapkę, w której sztuczne wsparcie zastępuje realne relacje i emocjonalną autentyczność.
Niektórzy mają nadzieję, że AI pomoże w ich związku, ale jest dokładnie na odwrót. Zamiast zbliżać, sztuczna inteligencja przyczynia się do zwiększenia dystansu między ludźmi.
Zastępuje prawdziwą rozmowę złudnym zrozumieniem i radami, które prowadzą do rozpadu relacji.
Dlatego jeśli zechcesz przeanalizować kłótnię z partnerem przy użyciu AI, zastanów się, czy warto to robić?! Czy tez skorzystać z usług specjalisty psychologa, a nawet doświadczonego adwokata, który pomoże w sprawie.
ADWOKAT ILONA CEBO-KUBICZEK KANCELARIA ADWOKACKA DĄBROWA GÓRNICZA
